<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:iweb="http://www.apple.com/iweb" version="2.0">
  <channel>
    <title>O nas</title>
    <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Home.html</link>
    <description>Wszystkiego o Nas nie napisze bo zabrakłoby miejsca aby opisać naszą fantastyczną czwórkę tak jak powinnam ,poza tym Blog “Longery w Belgii”powstał dla przyjaciół i bliskich, którym mam nadzieję nie musimy się bliżej przedstawiać :))&lt;br/&gt;Dla tych co przypadkowo trafią na mojego Bloga oznajmiam ,że głównymi bohaterami są:&lt;br/&gt;KAROLINA- mama jak również narrator Bloga&lt;br/&gt;PAWEŁ- tata&lt;br/&gt;DZIECI: GABI,lat 6&lt;br/&gt;OLEK,lat 9 &lt;br/&gt;Postanowiłam się nie rozpisywać ale opowiadać Wam nowiny głównie podpierając się zdięciami, tak żeby każdy zdążył śledzić nasze losy na obczyźnie i nie zanudził sie na śmierć. Ok. To tyle.&lt;br/&gt;Zaczynamy!</description>
    <generator>iWeb 2.0.2</generator>
    <image>
      <url>http://www.paullonger.com/site/Home/Home_files/P1030288.jpg</url>
      <title>O nas</title>
      <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Home.html</link>
    </image>
    <item>
      <title>Kajaki w Ardenach</title>
      <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/7/15_Kajaki_w_Ardenach_1.html</link>
      <guid isPermaLink="false">c40a025d-6510-409b-bdf4-afd3a2a8a334</guid>
      <pubDate>Sun, 15 Jul 2007 14:18:02 +0200</pubDate>
      <description>&lt;a href=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/7/15_Kajaki_w_Ardenach_1_files/t_P1030066.jpg&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Media/t_P1030066_1.jpg&quot; style=&quot;float:left; padding-right:10px; padding-bottom:10px; width:96px; height:72px;&quot;/&gt;&lt;/a&gt;Lipcowa pogoda nie zapowiadała się najlepiej więc jak tylko wyjrzało słońce wybraliśmy sie ze znajomymi na kajaki w Ardeny.Widoki piękne ale trasa z5 godzinnej zrobiła sie o wiele dłuższa.Płynęliśmy 7 godzin,zatrzymywaliśmysie kilkakrotnie na posiłek,zgubiliśmy sie i były liczne wywrotki w wyniku których pogubiliśmy wiele rzeczy ale zabawa i tak była przednia.Polecam!&lt;br/&gt;</description>
      <enclosure url="http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/7/15_Kajaki_w_Ardenach_1_files/t_P1030066.jpg" length="91825" type="image/jpeg"/>
    </item>
    <item>
      <title>Bruxelles</title>
      <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/7/1_Bruxelles_1.html</link>
      <guid isPermaLink="false">44f9391b-c914-41c9-a14f-eb2298ec1f18</guid>
      <pubDate>Sun, 1 Jul 2007 14:12:24 +0200</pubDate>
      <description>&lt;a href=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/7/1_Bruxelles_1_files/P1020339.jpg&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Media/P1020339.jpg&quot; style=&quot;float:left; padding-right:10px; padding-bottom:10px; width:96px; height:72px;&quot;/&gt;&lt;/a&gt;Po tygodniu od przylotu postanowiliśmy porozglądać sie po zabytkowej części Brukseli.Zmierzając na Grand Platz odwiedziliśmy m.in.sławnego “sikającego chłopczyka”i posąg leżącej kobiety którą należy glaskać jednocześnie wymieniając życzenie....&lt;br/&gt;Oprowadzał nas znajomy z pracy mojej mamy- Andre,mieszka w Brukseli 8 lat i świetnie się orientuje także jak widzicie mieliśmy nawet przewodnika.Spacer był przyjemny i można powiedzieć że nacieszyliśmy oczy widokiem tego pięknego miasta.</description>
      <enclosure url="http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/7/1_Bruxelles_1_files/P1020339.jpg" length="194522" type="image/jpeg"/>
    </item>
    <item>
      <title>Pierwsze Dni w Duisburg</title>
      <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/23_Pierwsze_Dni_w_Duisburg.html</link>
      <guid isPermaLink="false">07f65d4e-3953-47f2-93ba-a563fb69b25e</guid>
      <pubDate>Sat, 23 Jun 2007 14:14:14 +0200</pubDate>
      <description>&lt;a href=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/23_Pierwsze_Dni_w_Duisburg_files/P1020255.jpg&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Media/P1020255.jpg&quot; style=&quot;float:left; padding-right:10px; padding-bottom:10px; width:96px; height:72px;&quot;/&gt;&lt;/a&gt;Pierwsze dni jak na początek lata zaskoczyły nas chłodem i deszczami. Mimo to spacerowaliśmy po okolicy,zwiedzaliśmy Lueven-miasteczko studenckie ok 20 km od Duisburga.Maleńkie ale urokliwe i czyściutkie.Tętniące życiem w czasie roku szkolnego, latem prawie wymarłe i opustoszałe ale to dobrze dla nas...mieliśmy wiecej miejsca:))&lt;br/&gt;W galerii zdjęć znajdziecie także inne zdjęcia z czerwca.</description>
      <enclosure url="http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/23_Pierwsze_Dni_w_Duisburg_files/P1020255.jpg" length="208232" type="image/jpeg"/>
    </item>
    <item>
      <title>Wylot z Polski</title>
      <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/22_Wylot_z_Polski.html</link>
      <guid isPermaLink="false">3a591a22-21a2-413f-a40e-586f058cd40b</guid>
      <pubDate>Fri, 22 Jun 2007 14:19:09 +0200</pubDate>
      <description>&lt;a href=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/22_Wylot_z_Polski_files/t_Obraz%20355.jpg&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Media/t_Obraz%20355_1.jpg&quot; style=&quot;float:left; padding-right:10px; padding-bottom:10px; width:96px; height:72px;&quot;/&gt;&lt;/a&gt;22 czerwca ok godz 15 żegnaliśmy się z moją siostrą i rodzicami Pawła na lotnisku w Balicach.Wiedzieliśmy że rozstanie może potrwać długo dlatego pożegnanie było inne niż zwykle.Mama Pawła była jak zwykle uśmiechnięta i spokojna a tata pstrykał bezustannie zdiecia.Paweł i ja byliśmy mocno spięci, w końcu nie codzień przeprowadzasz sie do innego kraju.Moja siostra bardzo sie starała nie płakać co podtrzymywało mnie na duchu bo gdyby nie to odstawiłybyśmy tam niezły popis płaczu.&lt;br/&gt;Dzieci jak zwykle w takiej sytuacji kłóciły sie na potęgę, wyczuwały jak wszyscy sa przejęci.To jakby normalne.&lt;br/&gt;Trudno stwierdzić tak naprawdę czy był to dzień radosny czy nie.Ale początki sa trudne....</description>
      <enclosure url="http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/22_Wylot_z_Polski_files/t_Obraz%20355.jpg" length="80799" type="image/jpeg"/>
    </item>
    <item>
      <title>Pozegnanie</title>
      <link>http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/15_Po%C5%BCegnanie.html</link>
      <guid isPermaLink="false">7ebace8d-9beb-4492-8181-2d56f4acf9de</guid>
      <pubDate>Fri, 15 Jun 2007 14:20:37 +0200</pubDate>
      <description>&lt;a href=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/15_Po%C5%BCegnanie_files/P1010905.jpg&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.paullonger.com/site/Home/Media/P1010905.jpg&quot; style=&quot;float:left; padding-right:10px; padding-bottom:10px; width:96px; height:72px;&quot;/&gt;&lt;/a&gt;Na tydzień przed wylotem spotkaliśmy się z naszymi przyjaciółmi w El Sol. Na pierwszym planie jestem z dwiema czarnulkami Anią (od lewej) i Monią (po prawej). Następnie zobaczycie męzczyzn grających w piłkażyki, palący sie kominek,trochę wzruszających ostatnich uścisków i wyznań,śpiące królewny na kanapie itp. No ale to był właśnie taki wieczór, zażartych dyskusji i obietnic i życzeń do spełnienia...&lt;br/&gt;Atmosfera była jak zwykle genialnie stworzona przez naszego amigo Miguela, za co mu baaaardzo dziekujemy:))&lt;br/&gt;</description>
      <enclosure url="http://www.paullonger.com/site/Home/Entries/2007/6/15_Po%C5%BCegnanie_files/P1010905.jpg" length="137627" type="image/jpeg"/>
    </item>
  </channel>
</rss>
